Zimowe ptakokarmienie

Zima przypomniała sobie o nas, zatem wznawiamy akcję ZIMOWE PTAKOKARMIENIE! Kiedy w ciepłym domu siadamy do posiłku, pomyślmy o ptakach za oknem, które nie mają się gdzie ogrzać i nie znajdują pożywienia w świecie pozbawionym owadów i roślin, gdy śnieg przykrywa zmrożoną ziemię. Na każdym podwórku powinna się znaleźć się ptasia stołówka, w której do wiosny nie zabraknie odpowiedniego pokarmu. Może jedni, dokarmiający ptaki sąsiedzi, namówią do tego innych? Może razem postawią/powieszą karmniki, które będą wspólnie zaopatrywać?  A może mieszkańcy osiedla zwrócą się do administracji, by sfinansowała  podwórkowy karmnik, o który dbać będzie cała społeczność?

Do udziału w akcji PTAKOKARMIENIA szczególnie namawiamy szkoły i przedszkola. Nie ma lepszej metody nauczenia dzieci empatii wobec słabszych niż wdrożenie ich do pomagania potrzebującym zwierzętom. Zaś obserwacje karmnika pod okiem nauczyciela mogą być pasjonującymi, żywymi lekcjami przyrody i satysfakcjonującą nagrodą za poniesiony trud.

Zapraszamy też małe i duże firmy, zakłady pracy, instytucje. Wszędzie znajdzie się drzewo lub kawałek placyku, na którym możecie stworzyć firmowy, społeczny, stół dla ptaków. Odwdzięczą się wam wiosną i latem: śpiewem i łowiąc ogromne ilości komarów, much, meszek i innych uciążliwych owadów.

A więc do dzieła! Urządzajcie ptasie jadłodajnie i bawcie się ich podglądaniem.

Potem pochwalcie się efektami swojej akcji. Do końca marca będziemy czekać na wasze relacje: zdjęcia, filmy, opisy, ciekawe spostrzeżenia.

Relacje nadsyłajcie na adres: fundacja@nogawlape.org

Autorów najlepiej zorganizowanego Ptakokarmienia i najbardziej interesujących relacji nagrodzimy Dyplomami, a informacje o efektach akcji opublikujemy na naszej stronie internetowej, na facebooku oraz w lokalnych, warszawskich gazetach.

O CZYM TRZEBA KONIECZNIE PAMIĘTAĆ:

Zaczynając dokarmiać ptaki musimy zadbać o to, by regularnie uzupełniać podawane im pożywienie. Będą przylatywać do naszej stołówki nieraz z dużych odległości i utrata energii, której nie uzupełnią, bo karmnik będzie pusty,  może okazać się dla nich tragiczna.

Karmnik powinien być umieszczony w miejscu zacisznym i bezpiecznym, czyli odpowiednio wysoko i najlepiej w pobliżu krzewów, by ptaki mogły się schronić przed drapieżnikami.

Powinien też mieć taką konstrukcję, żeby łatwo można go było oczyścić z resztek starego jedzenia.

Dobre i wygodne, plastikowe karmniki w formie walca można kupić w sklepach zoologicznych, można je też zrobić samodzielnie z baniaka lub dwóch butelek po wodzie. Instrukcję, jak zrobić taki karmnik, znajdziecie na naszej stronie tutaj: http://www.nogawlape.org/?p=2004

Nie dawajmy ptakom pokarmu solonego, bo jest to dla nich szkodliwe! Jeśli już koniecznie chcemy zastosować pieczywo, powinno być ono pokrojone w kostkę i ususzone.

Pokarm powinien być wykładany w takich ilościach, by nie zalegał i nie psuł się. Koniecznie usuwajmy zepsute, spleśniałe jedzenie!

CZYM DOKARMIAĆ:

Dla najczęstszych na naszych podwórkach wróbli i mazurków podsypmy drobne kasze (prócz gryczanej prażonej), nasiona prosa, pszenicy, owsa, mogą być też płatki zbożowe (czyste, bez żadnych przypraw) i ryżowe, nasiona lnu i konopi. Wielkim przysmakiem i bardzo wartościowym pokarmem będą ziarna łuskanego słonecznika. Najlepiej przygotować mieszankę zbóż i słonecznika i w takiej formie podawać ptakom. Do tak zastawionego stołu w bardziej mroźne i śnieżne dni może uda nam się też zwabić kosa, drozda śpiewaka, kwiczoła, szpaka, rudzika, strzyżyka, trznadla i dzierlatkę. Wszystkie te ptaki lubią też owoce: świeże, pokrojone jabłka i gruszki, rodzynki, suszone/mrożone morele, daktyle, mrożone owoce czarnego bzu, ligustru, porzeczek, jagód, aronii, jarzębiny. Dobrym menu będą też gotowane, NIESOLONE jarzyny.

Takie ptaki jak szczygieł, dzwoniec, zięba, jer, czeczotka, czyżyk, gil, grubodziób czy makolągwa chętnie zjedzą nasiona oleiste: słonecznika, lnu, maku, rzepiku, konopi, ziarna zbóż, pestki owoców, nasiona dziko żyjących roślin, nasiona sałaty siewnej, kapusty polnej, rzepy, rozdrobnione nasiona dyni.

Dla sikor, kowalika i dzięciołów dobra będzie mieszanka tłuszczowa z nasionami oleistymi (konopie, słonecznik, rzepik, rzepak, len, mak, rozdrobnione pestki dyni i ogórka), rozdrobnione orzechy, kukurydza, pszenica oraz nasiona drzew iglastych.

Gołębie, sierpówki, wrony, kawki, gawrony możemy karmić grubymi kaszami (np.pęczak), pszenicą, kukurydzą, grochem, soczewicą.

Kaczki i łabędzie posilą się gotowanymi jarzynami i ziemniakami (BEZ SOLI), surowymi, utartymi jarzynami (marchew, kapusta, buraki), ziarnami zbóż.

[mudslide:picasa,0,nogawlape,6237507648543591265]